Rokitnik z czym to się je?

Rokitnik ta roślina pochodzi z Syberii, ale naturalnie występuje także w Polsce na obszarach nadmorskich. W naszym kraju na naturalnych obszarach jest pod ochroną więc nie można zbierać owoców dziko rosnących, ale można uprawiać ją w przydomowych ogrodach.
Rokitnik to roślina jednopłciowa co oznacza, że jeżeli chcesz ją uprawiać i zbierać owoce musisz posadzić osobniki męskie i żeńskie. Zazwyczaj na jedną męską sadzonkę przypada dziesięć żeńskich.
Jest kilka innych ciekawostek dotyczących uprawy rokitnika, ale to temat na osobny wpis.
Teraz co nie co o owocach:

Rokitnik z czym to się je:

Owoce rokitnika mają charakterystyczny owalny kształt, są raczej drobne i dość mocno przytwierdzone do gałęzi na której rosną. Dlatego zbiera się go też nietypowo. Ścina się całe gałęzie z owcami, tnie na mniejsze kawałki i razem z drewnem mrozi. Po przemrożeniu owoce ostukuje się z gałązek.

Czy mrożenie nie szkodzi owocom rokitnika?

Są rośliny, które po przemrożeniu nabierają pełni swoich właściwości, jedną z nich jest rokitnik. Zebranym owocom niska temperatura nie szkodzi a wręcz wydobywa wszystkie jego właściwości. Rokitnik dzięki swojemu naturalnemu składowi nie obawia się, ani niskich temperatur, ani wysokich. W praktyce oznacza, że wszystkie minerały i witaminy nie ulegają utlenieniu, dzięki czemu możemy dbać o własne zdrowie w sposób całkiem naturalny.

No właśnie co takiego zawiera rokitnik?

Rokitnik to bogate źródło witamin i minerałów (łącznie około 190 substancji bioaktywnych niezbędnych dla organizmu człowieka), dlatego nie będę ich wymieniała, bo lista była by bardzo długa. Na uwagę zasługuje witamina C, której zawartość może być nawet czterokrotnie większa niż w owocach czarnej porzeczki.
Jest także bogactwem nienasyconych kwasów: omega-3, omega-6, omega-7, omega-9 dzięki temu wzmacnia naszą odporność.

Pomaga także przy chorobach reumatycznych, przeziębieniach, działa przeciwbólowo. Osobiście znam kilka osób, które kwalifikowały się do chirurgicznego leczenia choroby wrzodowej, ale dzięki regularnemu stosowaniu rokitnika i jego przetworów operacja nie była konieczna.
W przypadku choroby wrzodowej pojawiają się sprzeczne informacje, dlatego należy zachować ostrożność w stosowaniu owoców rokitnika.

Dlaczego rokitnik ma taki dziwny zapach?

Jedno grono rokitnika ma trudny do uchwycenia i określenia zapach, ale już szklanka musu z owoców wydziela bardzo charakterystyczny multiwitaminowy aromat.
Sam rokitnik i jego przetwory zapachem przypominają soki sprzedawane w sklepach określane jako multiwitamina. Różnica polega na tym, że zawartość witamin w przetworach z rokitnika wynika z jego naturalnych właściwości i nie są „sztucznie” wzbogacane w witaminy i minerały.

Tłuste oka na herbacie po dodaniu przetworów z rokitnika. Dlaczego tak się dzieje?

Rokitnik to bogactwo nienasyconych kwasów tłuszczowych dlatego naturalnym jest obecność tłuszczowych plamek w herbacie.
Z rokitnika tłoczy się również olej, bogaty w kwasy omega. Osiąga on zawrotne ceny, dlatego spokojnie przetwory z jego owoców zaspokojoną potrzeby organizmu na te cenne tłuszcze.

Czy koniecznie trzeba stosować przetwory by wykorzystać wszelkie właściwości rokitnika?

Przetwory z owoców rokitnika to jedna z propozycji.
Wspominałam wyżej o oleju z rokitnika, ale wykorzystuje się także liście jako alternatywa dla czarnej herbaty.
Oczywiście można też stosować owoce świeże i mrożone, jednak gotowe przetwory to najbardziej ekonomiczny i relatywnie tani sposób na poprawę odporności i zdrowia.

Kupiłam sok z rokitnika, jak mogę go stosować?

Wszystko zależy od tego jaki jest to sok i w jaki sposób był przygotowany.
Przetwory z rokitnika są bardzo kwaśne i mają intensywny zapach. Trudno jest go spożywać bezpośrednio jak soki z jabłek czy pomarańczy.
Doskonale sprawdzają się jako dodatek do herbaty, syrop do zaprawiania wody czy przygotowania lemoniady.
Konfitury, dżemy i inne przetwory będą doskonałym dodatkiem do deserów dla zrównoważenia słodkiego smaku, ale też sprawdzą się jako dodatki do mięs pieczonych i duszonych.

Zazwyczaj pijam lemoniadę przygotowaną z nektaru:
na 1 l wody dodaję około 70 ml nektaru (1/3 słoiczka).
Nie jest wtedy ani za kwaśna, ani za słodka.

Dlaczego mój sok z rokitnika się rozwarstwia?

Naturalne soki mają to do siebie, że „lubią” się rozwarstwiać. Ze względu na zawartość w owocach wody, pektyn naturalnym jest, że soki mogą mieć niejednolitą konsystencję.
Soki z rokitnika dodatkowo bogate są w nienasycone kwasy tłuszczowe dlatego można wyróżnić nie dwie a kilka warstw. Nie jest to wadą i wystarczy wstrząsnąć opakowaniem (słoik , butelka) by wymieszać zawartość i otrzymać mniej więcej jednolitą konsystencję.

Czy istnieją przeciwwskazania do stosowania rokitnika?

Wspominałam wcześniej, że podawane są sprzeczne informacje na temat stosowania rokitnika przy chorobie wrzodowej. Warto zachować ostrożność przy chorobach nerek i trzustki.
Przeciwwskazaniem jest też długotrwałe stosowanie. Dostarczane dla organizmu duże dawki i witamin w dłuższym okresie mogą nadmiernie obciążać nerki.

Mogę mówić tylko z własnego doświadczenia. Cierpię na kamicę nerkową, nadkwaśność żołądka i refluks, a stosowany przeze mnie nektar z rokitnikiem nie nasila ich objawów, a fantastycznie wzmacnia odporność i pobudza.

Jak często i jak długo spożywać przetwory z rokitnika?

Jest to sprawa bardzo indywidualna, uzależniona od stanu organizmu. Przetwory z rokitnika nie są wyrobem medycznym, ani suplementem diety więc teoretycznie nie ma ograniczeń ich stosowania. Jednak każdy jest inny i ma inne zapotrzebowanie na wartości odżywcze.
Ogólnie osoby z obniżoną odpornością, ale niecierpiące na zaburzenia wchłaniania nie powinny odczuwać żadnych dolegliwości wynikających ze spożywania przetworów z rokitnika. Zazwyczaj kiedy zapewniamy odpowiednią ilość witamin i minerałów organizm pozbywa się ich nadmiaru. Rozpoznasz to po intensywnym zapachu moczu. Jest to sygnał, że należy zrobić przerwę w piciu np soków.

Mam nadzieję, że udzieliłam Ci wyczerpujących informacji, jeżeli masz jeszcze jakieś pytania zachęcam do zadania go w komentarzach.
Chętnie udzielę Ci odpowiedzi by rozwiać Twoje wątpliwości na temat rokitnika zwyczajnego, który wcale nie jest taki zwyczajny.

Jeżeli chcesz poczytać z czym wiąże się jesień w gospodarstwie zajrzyj do wpisu Jesień to początek pracy w gospodarstwie, poznasz nas bliżej i to co robimy.

Wolisz posłuchać?

https://przystanekpuszcza.augustow.pl/album/odcinek-2-sekrety-rokitnika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *