Nie obieraj kiwi

Uwielbiam kiwi, zjadam je bardzo chętnie kiedy mamy ograniczony dostęp do owoców sezonowych. Te bardzo dojrzałe kojarzą mi się ze słodkimi truskawkami.

Jest tylko jeden minus tych owoców…

Zjadasz z apetytem, czujesz tę rozkosz smaku i coś jeszcze…

Te paskudne włoski na języku, meszek taki sam jak na skórce kiwi. A wszystko przez to, że odbierasz te owoce.

A można tego uniknąć. Wystarczy nie odbierać, można zjeść je bez dodatkowych atrakcji.

To jak zjeść kiwi bez odbierania?

Trzeba owoc przciąć w poprzek, lekko wilgotnym i bardzo ostrym nożem. Nie warto przekładać owocu z ręki do ręki, bierzemy kroimy jednym cięciem.

Potrzebujemy jeszcze łyżki stołowej do wydrążenia miąższu. Ważne, żeby łyżka była lekko spiczasta na końcu. Również robimy to jednym ruchem, bez przekładania kiwi.

Każde niepotrzebne dotknięcie owocu powoduje roznoszenie meszku na wszystkie przedmioty w koło.

Teraz miąższ można zjeść z apetytem lub dodać go do ulubionej sałatki.

Gdybyś musiała przciąć kilka owoców, to po każdym cięciu umyi nóż.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *