Cały ten wstydliwy pomidor

W jaki sposób wygląda uprawa wegańska pomidora w moim gospodarstwie i czy bardzo się różni się od tradycyjnej uprawy?
Otóż w zasadzie uprawa wygląda niemalże identycznie jak w większości ogrodów. Stosuję nawozy, środki ochrony roślin z tą różnicą, że przygotowuję je samodzielnie z odpowiednim wyprzedzaniem z odpowiednich składników.


Zanim zaczniesz z taniec z pomidorem

Znanych jest ponad 10 000 odmian pomidorów, które są nie tylko czerwone i żółte Ale też jeszcze pomidory fioletowe, różowe, białe, a nawet czarne

Pomidor to warzywo z rodziny psiankowatych. Jest warzywem ciepłolubnym, ale można go uprawiać także w gruncie. Jeżeli stworzysz mu odpowiednie warunki będzie dobrze się czuł także w tunelu foliowym, szklarni, a nawet w doniczce.

Odmiany pomidorów dzielą się na karłowe i wysokie, wczesne oraz późne, do gruntu lub pod osłony, oraz różne kombinacje tych cech i przeznaczenia. Krzaki mogą osiągać wysokość od 50 cm do nawet 2,5 metra dlatego dobieraj odpowiednie odmiany do warunków jakie możesz stworzyć tym roślinom. Najbardziej odporne są pomidory karłowate, ale nie jest to regułą i zdarzają się odmiany wysokie łatwe w uprawie, chociaż pomidory koktajlowe udają się w każdych warunkach, zarówno w gruncie, jaki pod osłonami oraz w doniczkach.

Siew i rozsada pomidora

Nasiona pomidora można wysiewać już pod koniec lutego, ale ze względu na kapryśną aurę w maju lepiej wstrzymać się do połowy marca, a i wysiane w III dekadzie powinny owocować.
Do wysiewów najlepiej nadają się palety komórkowe, gdzie wysiewam po kilka nasionek do jednego otworu, delikatnie przykrywam ziemią (około 0,5-1 cm) i zraszam wodą. Butelka ze spryskiwaczem po płynie do mycia szyb (oczywiście dobrze umyta i zdezynfekowana np. octem lub spirytusem) w domowych warunkach powinna wystarczyć. Ważne jest aby paleta miała stałe nawilżenie w podstawce co zapobiegnie przesuszaniu ziemi.
Jeżeli dopiero zaczynasz przygodę z uprawą pomidorów i nie masz palety, albo nie planujesz tak dużych nasadzeń wystarczą np. dwa identyczne pojemniki po lodach. Ważne jest aby jeden mieścił się w drugim. W jednym robisz otwory (wiertarką, wkrętem lub rozgrzanym gwoździem), żeby woda mogła swobodnie spływać, ale żeby też ziemia mogła nią nasiąkać z dolnego pojemnika. Po wypełnieniu ziemią nasiona umieść w odległości od siebie około 3 cm. Delikatnie przykryj ziemią i spryskaj wodą.
Nie zapomnij o regularnym zraszaniu i uzupełnianiu wody w dolnej podstawce.

Pierwsze kiełki pojawią się po koło 7 dniach, ale większość wzejdzie po 10. To chyba najbardziej dłużący się okres więc uzbrój się w cierpliwość i regularnie sprawdzaj poziom wody. Kiedy pojawią się pierwsze liście można pomidory przesadzić do pojedynczych doniczek wg mnie najlepsze są o średnicy 9 cm, ale wszelkie opakowania po jogurtach, śmietanie również się sprawdzą.

Pomidor w zasadzie jest owocem, ale ze względu na niską zawartość cukru zaliczany jest do warzyw.

Swoje pomidory przesadzam w momencie kiedy osiągną wysokość jednego palca czyli około 7- 8 cm. Sadzę je możliwe najgłębiej, ale tak, żeby liście nie dotykały ziemi w doniczce. Wysokość części nadziemnej waha się od 1 do 1,5 cm, w zależności od długości liści. Po posadzeniu można zastosować nawóz z drożdży, który korzystnie wpłynie na system korzeniowy roślinek.

Sadzenie

Pod osłony pomidory wysadzam po majowych przymrozkach tzw Zimnej Zośce, a do gruntu dopiero po Dniu Matki, ale najpierw pomidory muszą przejść okres hartowania.
Trwa on około 6-10 dni i polega na wynoszeniu pomidorów na zewnątrz. Początkowo wynoszę doniczki na około 2-3 godziny, stopniowo wydłużając czas, aż do pozostawienia sadzonek na noc, które przykrywam agrowłókniną.
Jeżeli planujesz uprawiać pomidory w domu w doniczce nie wymagają one hartowania i dlatego można je wysiewać odpowiednio wcześniej.
W zależności od odmiany pomidor wymaga odpowiedniej ilości miejsca do uprawy im wyższa odmiana tym więcej miejsca potrzebują. Odmiany karłowe sadzi się w odstępach 40×50 cm, a odmiany wysokie nawet 70x100cm.
Tak jak w przypadku pikowania sadzonki pomidora sadzę dość głęboko, tak aby liście nie dotykały podłoża. W zależności od rodzaju gleby są różne metody sadzenia:
Przy glebach ciężkich i mało przepuszczalnych podlewa się jedynie po posadzeniu, przy glebach ubogich, lekkich i przepuszczalnych warto sadzić na „mokro”. Czyli wlewam wodę do dołka przed umieszczeniem w nim sadzonki oraz podlewamy po zasypaniu i uciśnięciu ziemi.

Pielęgnacja, ochrona i nawożenie

Nie wymaga dużej wiedzy, a raczej bacznej obserwacji i szybkiego reagowania. Jakie prace zaliczam do pielęgnacyjnych?

Palikowanie i podwiązywanie

Polega na wbiciu w ziemię (najlepiej) drewnianego palika tuż obok sadzonki i podwiązaniu rośliny. Najlepiej zabieg ten przeprowadzić razem z wysadzeniem na miejsce stałe. Podwiązywanie trzeba będzie powtórzyć kilkakrotnie w miarę wzrostu krzewu.
Podwiązywanie można przeprowadzić metodą „sznurkowania”, która polega na wbijaniu co kilka metrów kołka i poprowadzeniu sznurka od jednego do drugiego. Wiele osób używa metalowego niezbyt grubego drutu do rozciągania. Dopiero do drutu lub sznurka podwiązują pomidory. Pozwala to na oszczędzenie materiału przy większych uprawach, ale sprawdzi się w małych ogrodach przy odmianach karłowatych.
W zasadzie odmiany karłowate nie wymagają podwiązywania, ale osobiście w domowej uprawie zalecam ten zabieg, który pomaga utrzymać rośliny w dobrej kondycji.
Palikowanie i podwiązywanie zapobiega łamaniu się delikatnych pędów, a dzięki pionizacji sadzonki jest łatwiejszy dostęp do niej. Zapobiega to położeniu się sadzonek i chorobom grzybowym, czy nawet gniciu owoców oraz całych krzewów.

Usuwanie pędów bocznych

W mirę wzrostu rośliny tuż u nasady liści będą pojawiały się pędy boczne, również one będą miały liście, kwiaty i zawiązki owoców. Pozornie to dobre zjawisko, bo więcej kwiatów to więcej owoców. Niestety większa ilość owoców znaczy, że roślina nie będzie w stanie wyżywić ich wszystkich i albo kwiat będzie pusty, albo owoce dużo mniejsze i dużo później dojrzewające.
Dla osób początkujących najwygodniej jest prowadzić pomidory na jeden pęd, owoce będą większe i szybciej dojrzeją. Optymalną ilością pędów dla osób bardziej zaawansowanych są dwa trzy pędy, które również należy podwiązać.
Pędy boczne należy usuwać mniej więcej co tydzień poprzez delikatne wyłamanie u nasady.

Podlewanie

Pomidory to rośliny, które wymagają odpowiedniego podlewania. Nie lubią przesuszenia i przelania a optymalna ilość wody to 10 litrów/m2 raz w tygodniu. W sezonie bardzo upalnym i suchym warto ściółkować je trawą lub słomą by ograniczyć parowanie wody oraz zwiększyć częstotliwość podlewania (nawet co 2-3 dni). W latach deszczowych oczywiście ograniczam podlewanie, a nawet wzdłuż rzędu sadzonek wykopuję rowek na głębokość jednego szpadla, który będzie gromadził nadmiar wody (chociaż w ostatnich latach żaden ogrodnik nie cierpi z powodu podtopień).

Nawożenie

W moim gospodarstwie nie stosuję nawozów syntetycznych oraz pochodzenia zwierzęcego dlatego dość często muszę stosować nawóz roślinny.
Pierwsze nawożenie nawozem drożdżowym stosuję przy pikowaniu, po posadzeniu na miejsce stałe jeszcze dwukrotnie zasilam rośliny tym nawozem. Nawóz z drożdży wspiera rozwój korzeni, przez co sadzonka staje się silniejsza i odporniejsza na choroby.

Rekordowy zbiór wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa wynosi ponad pół tony z jednego krzaka. Najcięższy pomidor ważył ponad 3,5 kg, a najwyższy rekordowy krzak osiągnął 20m wysokości.

W miarę rozwoju rośliny stosuję nawóz z pokrzywy i skrzypu polnego. Zawartość azotu przyspiesza wytwarzanie kwiatów oraz zawiązywanie zawiązek.
Kiedy pojawiają się pierwsze kwiaty podlewam nawozem rozcieńczonym 1:5 (1 litr nawozu na 5 litrów wody), a później co tydzień podlewam mocniej rozcieńczonym 1: 20. Kiedy zaczną pojawiać się zawiązki podlewam silniejszym roztworem 1:5 i co tydzień podlewam słabszym.
W momencie kiedy pojawią się lekko wybarwione owoce przestaję do podlewania używać nawozu z roślin, a stosuję popiół drzewny (zbieram go cały rok by mieć czym zasilać rośliny). Na jedna sadzonkę rozsypuje około 10g popiołu co 2-3 tygodnie. Ten rodzaj nawożenia stosuję aż do końca okresu wegetacji, a po uprzątnięciu obumarłych roślin najpierw podlewam nierozcieńczonym nawozem z pokrzywy. Po wiosennych roztopach, kiedy śnieg nie zalega już na polu posypuję je grubszą warstwą popiołu drzewnego, dzięki temu giną wszelkie patogeny wirusowe i grzybowe.

Ochrona

Pomidor jako roślina z rodziny psiankowatych tak jak ziemniak i bakłażan zapada na podobne choroby i zagrażają jej podobne szkodniki. Aby uzyskać naturalne, zdrowe i pełnowartościowe owoce lepiej jest zapobiegać wystąpieniu chorób i szkodników niż później je zwalczać.

Jak uniknąć problemów w uprawie pomidora?

Większość sposobów na zdrowe rośliny już omówiłam

  • Zadbać o prawidłowy rozwój korzeni
  • Sadzić w odpowiedniej rozstawie
  • Unikać sąsiedztwa innych roślin psiankowatych
  • Sadzić rośliny chroniące (aksamitka, nagietek porzeczka)
  • Prowadzić na 1-2 pędy
  • Podwiązywać
  • Odpowiednio nawadniać
  • Wraz z pojawieniem się mgieł okrywać agrowłókniną
  • Profilaktycznie stosować oprysk z drożdży co 4-6 dni (zapobiega występowaniu wielu chorób w tym grzybowych oraz szkodnikom typowym dla pomidorów)

Niestety bardzo często warunki pogodowe mimo wszelkich starań doprowadzają do powstania chorób. W takiej sytuacji warto sięgnąć po środki z roślin o silniejszym działaniu jakim jest czosnek, wrotycz i pokrzywa. Wywary i wyciągi z tych roślin można stosować zamiennie lub łącznie. Oprysk stosuje się co 6-10 dni, aż do ustąpienia objawów chorobowych.
Można także zastosować zapylanie przesianym popiołem, ale można go wykonywać jedynie tuż przed zmierzchem i w suchy, bez rosy wieczór, gdyż szkodzi pożytecznym owadom, a wilgoć skleja drobiny popiołu co nie jest korzystne.

Dojrzewanie i zbiór

Pierwsze zawiązki pojawiają się po 60 dniach od posadzenia, jeżeli posadziłaś pomidory około 20 maja to pierwsze zawiązki pojawią się około 20 lipca, a dojrzałe owoce po kolejnych 14 dniach.
Przyspieszenie kwitnienia i pojawiania się owoców można uzyskać odpowiednim nawożeniem, popiół zaś przyspiesza dojrzewanie owoców.
Owoce należy zbierać sukcesywnie w miarę ich dojrzewania najlepiej rankiem po obeschnięciu porannej rosy. Pomidory zrywam przez delikatne ukręcenie łodyżki przy piętce czasem używam ostrego noża lub sekatora do ucięcia całej kiści.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *