Bigos – Król Zimowych wieczorów w Przystanku Puszcza

Jeśli jest potrawa, która najlepiej oddaje smak zimy i polskiej tradycji, to zdecydowanie jest nią bigos. Gotowanie go to prawdziwy rytuał w naszym domu – proces, który wymaga czasu, cierpliwości i serca.

W Przystanku Puszcza bigos przygotowuje mój mąż, który jest mistrzem tej potrawy. I choć wiele osób twierdzi, że bigos najlepiej smakuje na drugi czy trzeci dzień, u nas smakuje doskonale od razu – choć być może to zasługa pasji, z jaką powstaje.

Bigos według receptury Przystanku Puszcza

Składniki

  • 0,5 kg kiszonej kapusty
  • 1 kg świeżej białej kapusty
  • 0,5 kg różnych mięs (wieprzowina, wołowina, boczek – co akurat jest pod ręką)
  • 1-2 szt cebuli
  • 2-3 szt liście laurowe
  • 5-6 szt ziaren ziela angielskiego
  • 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego ja używam sos pomidorowy, który sama przygotowuję.
  • 2 łyżki smalcu do smażenia
  • sól, pieprz czrny mielony i ziarnisty do smaku

Instrukcje

  • Kapusta – podstawa bigosu
    Na początek przepłukuję kiszoną kapustę – jeśli jest bardzo kwaśna, warto ją trochę odsączyć. Świeżą kapustę szatkuję.
    0,5 kg kiszonej kapusty, 1 kg świeżej białej kapusty
  • Mięso, kiełbasa i cebula – serce potrawy
    Mój mąż zaczyna od smażenia mięsa na smalcu – robi to partiami, żeby wszystko pięknie się zarumieniło. Później na tej samej patelni smaży kiełbasę i cebulę. Czasem dodaje boczek, jeśli akurat mamy go pod ręką.
    0,5 kg różnych mięs (wieprzowina, wołowina, boczek – co akurat jest pod ręką), 1-2 szt cebuli, 2 łyżki smalcu do smażenia
  • Długie gotowanie, czyli sekret smaku
    Wszystkie składniki trafiają do dużego garnka. Dodajemy liście laurowe, ziele angielskie. Na małym ogniu bigos gotuje się kilka godzin, a im dłużej stoi, tym smakuje lepiej.
    2-3 szt liście laurowe, 5-6 szt ziaren ziela angielskiego, 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego, sól, pieprz czrny mielony i ziarnisty do smaku

Uwagi

Bigos to idealna potrawa na zimowe wieczory. Jest sycący, rozgrzewający i pełen głębokiego smaku. Poza tym można przygotować go więcej i odgrzewać przez kilka dni – co tylko potęguje jego aromat.

Rodzinne anegdoty z bigosem w roli głównej

Bigos w naszym domu to coś więcej niż tylko potrawa – to okazja do rodzinnych rozmów i wspomnień. Największą zagadką pozostaje dla mnie, jak mój mąż pewnego razu sprawił, że bigos wylądował na suficie. Do dziś żartujemy, że chyba gotuje z taką pasją, że wszystko unosi się w powietrzu!

Dlaczego warto przygotować bigos zimą?

U nas w Przystanku Puszcza bigos jest obowiązkowym elementem każdego zimowego spotkania.

Smacznego!

Podobne prace

Kiszka ziemniaczana – tradycyjny smak Podlasia

Babka ziemniaczana – klasyka kuchni podlaskiej