Kiszka ziemniaczana to jedno z najbardziej rozpoznawalnych dań Podlasia. Jej wyjątkowy smak i prostota sprawiają, że często gości na naszych stołach. Choć przepis na kiszkę ziemniaczaną może wydawać się pracochłonny, efekt końcowy wynagradza włożony wysiłek.
U nas w Przystanku Puszcza kiszka ziemniaczana ma swoje specjalne miejsce – to ulubione danie mojego męża, choć przyznam szczerze, że ja jem ją dopiero na drugi dzień, krojąc w plastry i podsmażając na patelni. Ale o tym za chwilę!
Zapraszam do kuchni, gdzie krok po kroku pokażę, jak przygotować tę podlaską klasykę.
Przepis na kiszkę ziemniaczaną
Sprzęt
- 1 Patelnia
- 1 Miska
- 1 blacha do pieczenia
- 1 Sztućce
- igła i nikta
Składniki
- 2 kg ziemniaków
- 1 szt cebuli
- 300 g boczku wędzonego lub surowego
- sól pieprz do smaku
Instrukcje
Przygotowanie
- Przygoruj wszystkie składniki i narzędzia, w ten sposób praca pójdzie szybciej i sprawniej.
- Blachę wysmaruj smalcem.
- Przygotowanie jelit:Jezeli używasz mrożonych lub świerzych jelit wieprzowych należy dokładnie przepłukać pod bieżącą wodą i namoczyć w osolonej wodzie przez około 30 minut. To kluczowy etap, aby jelita były czyste i elastyczne.W przypadku solonych trzeba je solidnie wymoczyć. Ja zostawiam je na całą noc.
Przygotowanie farszu
- Cebulę i ziemniaki obierz. Boczek pokroj w drobną kostkęZiemniaki namocz w zimnej wodzie
- Cebulę i boczek podsmaż na smalcu, cały czas trzymaj na małym palniku na najmniejszej mocy. Uważaj, żeby nie przypalić
- Ziemniaki zetrzyj na tarce z najdrobniejszymi oczkami
Farsz i pieczenie
- Do powstałej masy dodaj jajko, przyprawy i gorący boczek z cebulką. Dobrze wymieszaj.
- Napełnij jelita przygotowaną masą ziemniaczaną. Możesz użyć lejka lub specjalnej końcówki maszynki do mięsa. Pamiętaj, aby nie napełniać ich zbyt ciasno – masa pęcznieje podczas pieczenia.Zawiąż końce jelit i nakłuj je delikatnie igłą, aby uniknąć pękania podczas pieczenia.
- Ułóż kiszkę na blasze wysmarowanej smalcem. Możesz użyć też papieru do pieczenia.
- Piecz w piekarniku rozgrzanym do 180°C przez około 1,5 godziny.
Uwagi
Aby zminimalizować pękanie kiszek dodaję też bardzo gorący, smażący się boczek ze smalcem, który zaparza ziemniaki.
Sekrety smaku
Przyznam, że kiszka ziemniaczana ma swój specyficzny aromat zaraz po upieczeniu – dlatego ja lubię ją jeść dopiero na drugi dzień. Kroję ją w plastry i podsmażam na patelni. Wtedy nabiera chrupiącej skórki, a jej smak jest jeszcze bardziej wyrazisty.
Mój mąż jednak nie ma takiej cierpliwości – najchętniej zjada kiszkę od razu po wyjęciu z piekarnika. Jak widać, każdy ma swój sposób na delektowanie się tym daniem!—
Podsumowanie
Kiszka ziemniaczana to esencja podlaskiej kuchni – prosta, sycąca i pełna smaku. Jeśli jeszcze nie próbowaliście przygotować jej samodzielnie, gorąco zachęcam do wypróbowania przepisu. Wystarczy trochę cierpliwości, a na Waszym stole pojawi się prawdziwy regionalny przysmak.